Dominikana 2004

Dominikana. Kolumb nazwał tę wyspę rajem na ziemi i miał rację. Jest to najpiękniejsza wyspa leżąca w archipelagu Wielkich Antyli, od Północy otoczona wodami Atlantyku, a od południa Morzem Karaibskim. Podzielona jest między dwa państwa: Republikę Dominikany od wschodu oraz Republikę Haiti od zachodu.

Wiatr w Punto Cana niesie silny zapach wnętrza oceanu
a konne przeprawy nad Samana
 

Po przyjeździe moje oczy nie mogły nasycić się widokiem bujnej, tropikalnej roślinności oraz rozciągającymi się charakterystycznie na wschodnim wybrzeżu plantacjami trzciny cukrowej. Miałem wrażenie, że Dominikana to jeden wielki, kolorowy, pływający po ciepłych wodach Morza Karaibskiego, ogród. Wszędzie rosły pięknie kwitnące bugenwille i żywopłoty z ketmii. Jednak najbardziej zachwyciła mnie zjawiskowa czerwień kwiatów Poinciana regia. Zwiedzając uprawy ryżu, kawy i ananasów, oglądając przydrożnie rosnące drzewa bananowca oraz uprawiane w przydomowych ogródkach mango czy pomarańcze, zauważyłem, że klimat Dominikany nie tworzy jedynie roślinność. To ujmująca lokalna muzyka oraz taniec dopełniają wizerunku wyspy jako miejsca, w którym wszystko jest możliwe. Ludzie, których spotkałem podczas swojej podróży okazali się niezwykle otwarci, zawsze uśmiechnięci oraz skorzy do pomocy, zresztą nie ma się co dziwić, ich dewizą życiową jest "no hay problemas", czyli "nic się nie stało". Dzięki nim miałem możliwość odwiedzić uprawę aloesu, którą Kolumb zwykł nazywać "lekarstwem w doniczce". Jego zaskakujące właściwości lecznicze, w rewelacyjny sposób oddziałujące na zdrowie i urodę zainspirowały mnie do stworzenia naturalnej herbaty upiększającej La Karnita, w której skład wchodzą hibiskus, dzika róża, aronia, pokrzywa, skrzyp polny. Dzięki temu mogłem zaczerpnąć z Dominikany to, co w niej najlepsze- radość życia.

czy El Limone pozwalają nasycić się zapachem tropiku.
A taka naturalność i subtelność dotyku
  jest pięknem i wyzwaniem, by tę jedwabistość wyczarować w smaku, któregoś z naszych wyrobów.